icon-rss-large

www.wyprawy-mostowe.pl | Login

RSS | Email

Podziękowanie za udział w IX Światowej Wyprawie Mostowej Peru Boliwia ...

Dodano :2016-11-02 15:03:23

Drodzy Przyjaciele!

Sadzę że wszyscy bezpiecznie dotarli do domów i zdążyli już odpocząć po bardzo męczącej Wyprawie. Sądzę też że Ci których dopadła choroba zdążyli się już wyleczyć albo są na dobrej drodze do pełnego zdrowia. Jeżeli ktoś jeszcze choruje to życzę mu z całego serca by szybko wrócił do pełni sił i dobrego humoru.

Chciałbym tą drogą Wszystkim serdecznie podziękować za wspólnie spędzony czas w Peru i Boliwii. Wyrażam każdemu z Państwa najwyższe wyrazy uznania za dzielną "walkę" z przypadłościami wynikającymi z dużych wysokości na jakich poruszaliśmy się. Różnie znosiliśmy te dolegliwości, różny był nasz stopień podatności na dyskomfort wynikający z przebywania na wysokości ponad 3.000 metrów ale wszyscy dzielnie walczyli z bólem, biegunką i innymi objawami. Najlepszym tego dowodem jest że wszyscy brali udział w całym programie Wyprawy.

Program IX Wyprawy Światowej został w całości, dzięki Państwa hartowi ducha i woli poznawania świata, cechujących wszystkich uczestników Wypraw Mostowych - zrealizowany. Pojechaliśmy koleją wybudowaną przez naszego rodaka - Malinowskiego na wysokość ponad 4.500 m n.p.m., pływaliśmy łódką wśród lwów morskich, latali awionetkami nad słynnymi liniami Nazca, obserwowaliśmy szybujące nad kanionem Colca kondory i wspięli się ledwo zipiącym autokarem na prawie 5.000 metrów by zjechać nad piękne Jezioro Tititaca z pływającymi wyspami. Odwiedziliśmy Boliwię z Sanktuarium w Copacabana i La Paz z targiem czarownic z Księżycową Doliną. Przejechaliśmy przez andyjskie Altipiano z przedinkaskimi ruinami i wspaniałym kościołem kolonialnym. Zwiedziliśmy stolicę Imperium Inków - Cusco, Świętą Dolinę z inkaską twierdzą i na końcu spacerowaliśmy po unikalnym, wspaniałym Machu Picchu w łaskawym słońcu które w pełni wydobyło jego urok.

A wszystko to "podlane" sosem dyskusji, refleksji, własnych przeżyć i fachowych uwag na temat mijanych, fotografowanych i "zaliczanych" obiektów mostowych.

Te szesnaście dni minęło szybko - wyczerpująco, męcząco ale bardzo bogato.

I za te wszystkie uwagi o krajobrazie, warunkach, przeżyciach, reminiscencjach na temat Inków - ich pochodzenia, rozwoju, upadku i na temat tego co pozostawili - chciałbym Wszystkim Państwu i każdemu z osobna podziękować bo to Państwo tworzyli klimat całej naszej Wyprawy.

Nie wszystko przebiegało tak jak planowaliśmy, nie wszyscy moi kontrahenci wywiązali się solidnie ze swoich zobowiązań. W miarę możliwości starałem się reagować i minimalizować wszystkie te niedogodności. Nie wszystkie udało się na czas usunąć za co serdecznie przepraszam Wszystkich Uczestników Wyprawy których one dotknęły. Sądzę jednak iż fakt, że zrealizowaliśmy cały program, wrócili w całości do Warszawy i serdeczność z jaką żegnaliśmy się na lotnisku Chopina dowodzi że trudności zostały przez nas pokonane.

Pozwalam sobie wyrazić nadzieję że większość z Nas spotka się 14 stycznia 2017r. w Krakowie pełna zapału do wzięcia udziału w kolejnej Wyprawie (może do Japonii) i z tą nadzieją pozdrawiam uczestników Wyprawy do Peru i Boliwii jeszcze raz dziękując wszystkim uczestnikom za wkład w realizację IX Światowej Wyprawy Mostowej.

Pozdrawiam Serdecznie
Franciszek Brodzki